Moja znajoma otworzyła niedawno małą siłownię i poprosiła abym pomogła jej wybrać sprzęt fitness, trochę się zdziwiłam jej prośbą bo ja przecież nie znam się na tym całkowicie ale ona szybko wytłumaczył mi że jej chodzi o to abym pomogła jej wybrać odpowiedni bank bo jako że nie ma gotówki będzie jej potrzebny kredyt na te zakupy. A jako że ja pracuje w finansach to na pewno znam się lepie na tym niż ona. Takie tłumaczenie było w pełni logiczne, bo jeśli chodzi o jakieś sprzęty to ja co najwyżej mogła bym pomóc jej wybrać sprzęt tenisowy bo kiedyś jeszcze podczas studiów miałam swoje małe sukcesy w tej dziedzinie. A poza tym do tego sportu potrzebny jest tylko stół, paletki o piłeczki. A jak wiadomo rakietki wszystkie są takie same a stoły różnią się tylko kolorami. Więc z wyborem odpowiedniego sprzętu nie miało by problemu nawet dziecko. Wracając do tenisa to przypomniało mi się że kiedyś widziałam takie stoły tenisowe u niej w piwnicy, zapytałam co zamierza z nimi zrobić a on powiedziała że jak chce to mogę sobie je zabrać. Ja jednak mam bardzo małe mieszkanko i nie miał bym gdzie go postawić ale podpowiedziałam jej że jak ma dużo miejsca w siłowni to może je tam umieścić. Bardzo spodobał się jej ten pomysł.